Porażka w Goszynie

Nie tak miał wyglądać nasz wyjazd do Goszyna. Zgodnie z naszym planem niezawodny w naszej drużynie Robert Cichocki wyprowadził nas na prowadzenie w 25′, ale stracona do szatni bramka całkowicie odmieniła grę gospodarzy. Niestety w drugiej połowie nie uchroniliśmy się od błędu i straciliśmy drugą bramkę. Dla nas to kosztowna porażka bo niestety był to nasz główny przeciwnik w walce o portów do ligi okręgowej. Potrzeba nam więcej jakości w grze i koncentracji szczególnie w ostatnich minutach.